sobota, 12 września 2009

VVON! Nr1

Rozpędzeni w różnych krajach za3majcie się!

Moskwa
Rosyjskie Ministerstwo Obrony niedługo ma opublikować zdjęcie polskiego przedwojennego ministra spraw zagranicznych płk Józefa Becka, wykonującego we własnym gabinecie salut rzymski na tle wiszącego portretu Adolfa Hitlera. „Kończymy już ostatnie komputerowe poprawki i na 17 września będziemy gotowi” – wyjaśnił redakcji VVonu! rzecznik rosyjskiego ministerstwa.

Waszyngton
W specjalnym przemówieniu prezydent USA Barack Obama stwierdził, że sprawa zainstalowania tarczy antyrakietowej w Polsce jest tak samo pewna jak jego miejsce urodzenia.

Gdańsk
Komenda Wojewódzka Policji w Gdańsku rozpoczyna cykl szkoleń policjantów zatytułowanych „Jak posługiwać się pałą w obecności geja”. Szkolenia mają za zadanie uwrażliwienie stróżów prawa na potrzeby mniejszości gejowskiej na terenie województwa pomorskiego. W programie szkoleń jest m.in. wspólne odwiedzanie barów dla kochających inaczej. W przyszłości projektowane jest powołanie milicji gejowskiej, która wzorem kościelnej Semper Fidelis, ochraniałaby parady równości. Na uzbrojenie milicjanta składałaby się wyłącznie gumowa pałka.

Warszawa
Warszawska dzielnica Bemowo przygotowała już kompleksowy plan imprez mających wypromować tę dzielnicę w Europie. Oprócz emocjonującego koncertu Madonny 15 sierpnia odbędą się następujące imprezy:
1. 11 listopada br. w rocznicę odzyskania niepodległości wystąpi Chór Aleksandrowa. Po koncercie pokaz specjalny filmu „Oni walczyli za ojczyznę”. Przed projekcją słowo wstępne do widzów za pomocą telebimu wygłosi premier Rosji Władimir Putin.
2. 25 grudnia br. w dzień Bożego Narodzenia odbędzie się uroczysty koncert pt. „Lucyfer Dzieciątku Jezus”. Wystąpią gwiazdy muzyki metalowej – zespoły: Kat, Vader oraz Behemoth. W programie m.in. publiczne podarcie Biblii, ukrzyżowanie penisa oraz spalenie kukły przywódcy „zbrodniczej sekty” – Benedykta XVI.
3. 3 maja 2010 r. odbędzie się specjalne wydanie programu Kuba Wojewódzki Na żywo. Goście znanego i cenionego showmana rozdawać będą widzom programu oryginalny tekst Konstytucji 3 maja odciśnięty w ludzkim kale.

Honorowy patronat nad wszystkimi imprezami objęli: Ośrodek Gender Studies, Kampania Przeciwko Homofobii oraz Kuria Warszawska.

Stacja Polsat przygotowuje nową edycję programu Idol – Wydanie Specjalne. Konkurs ma wyłonić trzeciego tenora do duetu Olechowski – Piskorski. Regulamin nowej edycji przygotowuje gen. Gromosław Czempiński.
Z kolei telewizja TVN w jesiennej ramówce emitować będzie kolejną edycję programu Mam talent. Gościem pierwszego odcinka będzie minister Rostowski, który publicznie zwiększy dziurę budżetową o kolejne 50 miliardów PLN.

Pamięci Ernesta Röhma.
Niemiecki Związek Gejów i Lesbijek postanowił uczynić swym patronem postać Ernesta Röhma, wybitnego działacza społecznego, twórcy SA, propagatora kultury fizycznej i sportów wyczynowych oraz szczerego patrioty. – Ten zasłużony dla idei tolerancji człowiek to idealny kandydat na patrona naszego ruchu – powiedział jeden z liderów Związku podczas specjalnych uroczystości w ramach Dni Dumy Gejowskiej w Monachium. – Poza tym zamordowany przez hitlerowskich siepaczy w wyniku słynnej „nocy długich noży” stał się męczennikiem sprawy równouprawnienia gejów i lesbijek.
- To fatalna kandydatura – twierdzi szef gejowskiego pisma „Gay Stürmer”. - Gloryfikuje aktywistów ze środowiska S.A., ale pomija ludzi z SS. A tam nie brakowało oddanych sprawie homoseksualizmu działaczy. Sam Ernest Röhm słynął z brutalnego wymuszania uległości fizycznej wobec swoich podwładnych. Takie brutalne zachowania nie mogą być gloryfikowane – dodał.
- Środowisko pisma „Gay Stürmer” to zwykłe cioty – ripostują działacze NZGiL.

„Kibice będą czuć się niekomfortowo!”
Tymi słowami podsumowała szefowa Związku Wypędzonych Erika Steinbach polskie przygotowania do mistrzostw EURO 2012. Wśród licznych zarzutów Steinbach wobec Polaków znajduje się i ten, który głosi, że krzesełka na nowo wybudowanych stadionach będą niewygodne. – Nie zgadzam się z tą krzywdzącą nas opinią – odpowiada minister sportu Mirosław Drzewiecki. – Firma, która wygrała przetarg na montaż krzesełek na stadionach, zaopatruje w fotele i krzesła Polski Związek Piłki Nożnej. Szczególnie zależało nam na tym, aby kibice czuli się równie komfortowo jak działacze PZPN.
- My Polacy nie znamy pojęcia komfortu za wszelką cenę! – komentuje całą sprawę premier Donald Tusk

Sejm RP postanowił ostatecznie zalegalizować istniejący od dawna stan rzeczy. Od 1 października br. na terenie polskiego parlamentu obowiązywać będzie całkowity nakaz palenia…
Głupa!

Wicemarszałek Sejmu Stefan Niesiołowski został twarzą kampanii społecznej: Stop pajacom sejmowym!


VVon! jest częścią Kwartalnika Powiernictwa Polskiego


czwartek, 3 września 2009

Putin z Engelgardem wskazują nam nowego prezydenta!

W przyszłym roku czekają nas wybory prezydenckie. Niektóre środowiska prawicowe takie jak np. portal konserwatyzm.pl, czy redakcja „Najwyższego Czasu” stają na rzęsach aby ośmieszyć osobę urzędującego prezydenta i wystawić inną „lepszą” kandydaturę. Kto ma reprezentować „prawdziwą prawicę” nie wiadomo. Środowiska te jeszcze tego nie ustaliły podobnie jak nie były w stanie wystawić jednej listy do europarlamentu w czerwcu br. Kto ma zatem przeciwstawić się Złemu Kaczorowi?
Czy będzie to Marek Jurek? Niektórym się podoba ponieważ skonfliktował się swego czasu z Jarosławem Kaczyńskim a to w środowisku „prawdziwej prawicy” wystarczy. Popiera go nawet Wojciech „Ekskomunika” Cejrowski, do tego stopnia, że widzi w nim swojego szambonurka. Tak, tak – szambonurka! W ten właśnie sposób w jednym z wywiadów były naczelny kowboj RP określił polityków. To szambonurki, których wynajmuje się do brudnej roboty. Pan Cejrowski już podczas kampanii do Parlamentu Europejskiego postanowił wynająć sobie Marka Jurka. Czy sam były marszałek o tym wiedział, jakie to zaszczytne stanowisko mu przypadnie nie wiadomo. Na tym etapie nic z tego i tak nie wyszło i p. Cejrowski nie ma w Brukseli swojego – ehe! – reprezentanta.Tak czy inaczej poza Markiem Jurkiem nie widać innego poważnego kandydata „prawdziwej prawicy” na najwyższy urząd w państwie. No chyba, że środowiska te wysunęłyby kandydaturę Lecha Wałęsy. W końcu promotor globalizacji, nastawiony antyzwiązkowo, a zwłaszcza nie tolerujący jednego ze związków zawodowych, którego nazwa zaczyna się na „S”, pełen poczucia humoru, bywalec salonów i dobry biznesmen (vide – interesy z Declanem Ganleyem). To nie byłaby taka zła kandydatura. Poza jednym wyjątkiem – poparciem w granicach błędu statystycznego. Taki kolejny (po klęsce Libertasu) blamaż mógłby pogrążyć „prawdziwą prawicę” na amen. Ale jest modus vivendi! Podał go w sposób zawoalowany red. naczelny „Myśli Polskiej” w swym artykule pt. „Tę partię wygrał Tusk”.(http://www.konserwatyzm.pl/publicystyka.php/Artyku...)Chodzi oczywiście o rocznicowe wystąpienie premiera Tuska na Westerplatte, który wg red. Engelgarda odniósł dyplomatyczny sukces na całej linii. Po pierwsze „ściągnął do Gdańska ponad 30 ważnych polityków z Europy”, w tym Putina, który bidulek, powinien nas, delikatnie mówiąc lekceważyć, za naszą antyrosyjską fobię i niewdzięczność. Tymczasem Putin przyjeżdża „by pokazać między innymi to, że z obecnym rządem da się rozmawiać". To oczywiście oznacza, że z poprzednim rządem rosyjskim czekistom rozmawiać się nie dało. Poświęcenie prezydenta Putina jest tym większe, że narażony był 1 września na obcowanie ze Złym Kaczorem, który w przeciwieństwie do premiera Tuska zachowywał się na Westerplatte jak „agitator”, "folgujący niepohamowanym namiętnościom”.
I tu dochodzimy do sedna przekazu redaktora Engelgarda. Prezydent Putin przyjechał aby nam tzn. tubylcom, mającym prawo wyborcze, a jednocześnie „zmęczonym rusofobią” pokazać „patrzcie, to jest mój partner polityczny, z którym będę rozmawiał, on może być waszym prezydentem [...] I Tusk to także zrozumiał – bo tak naprawdę przyjazd Putina to wielki sukces premiera. Tym bardziej, że media uczyniły z Putina postać centralną tych uroczystości".
„Ex Oriente lux”! Mamy zatem najlepszego kandydata dla „prawdziwej prawicy” w Polsce! Jak mogliśmy tego nie zauważyć tyle czasu. Głowiliśmy się, zastanawiali, męczyliśmy na spotkaniach z międzynarodowymi biznesmenami, a tu proszę! Dopiero przyjazd bratniego premiera uświadomił nam najlepszą, niejako „naturalną” kandydaturę na prawicy. Po co się kłócić z Tuskiem jak można razem z nim, ramię w ramię podjąć bój ze Złym Kaczorem?Czy „prawdziwa prawica” podejmie wyzwanie i weźmie sobie wskazówki duetu Engelgard/Putin do serca?